RECEPTA NA DŁUGOWIECZNOŚĆ
Aktywny Holistyczny Program Opóźniający Proces Starzenia Się
Pozytywne Myślenie, Właściwe Oddychanie oraz Aktywność Fizyczna
Jeden z nieodłącznych elementów naszego współczesnego życia – bezustannie trwający stres – stał się przyczyną numer jeden w skracaniu długości życia. Jednak wiele innych czynników ma także na to wpływ.
Historia Amerykanina Charles`a Wilsona to opowieść pełna zdrowia. Spędził on dłuższy czas w Himalajach, gdzie studiował życie plemiona hunza, którego przedstawiciele słynni są z długowieczności. Obserwując starsze osoby, które zachowywały swoją jasność umysłu oraz były pełne optymizmu, zauważył wśród nich grupę osób, żyjących około 60 lat, podczas gdy zdecydowana większość przeżywała średnio 95 lat. Grupa ta składała się z burmistrzów wioski, którzy musieli sobie radzić z problemami, kłótniami, wieloma trudnościami, jakie dotykały wioskę. Obejmując władzę, musieli żyć pod presją dyskusji, konfliktów i waśni, stale narażeni na silny stres, który jest elementem współczesnego stylu życia. W rezultacie płacili wysoką cenę, jaką było krótsze życie, nawet o 1/3 w porównaniu do średniej długości życia.
Pozytywną wiadomością jest fakt, że nie wszystkie wyzwania muszą być jednocześnie związane z nadmiernym obciążeniem. Schemat ten zaprezentowano poniżej na zasadzie kontrastu:
Eustress - napięcie wzmacniające
Podchodzimy do sytuacji, które wymagają od nas wyzwań, z wielkim impulsem, pewnością siebie i optymizmem, jesteśmy przekonani, że uda nam się osiągnąć sukces.
Distress – napięcie, które jest przyczyną choroby
Obciążeniem jest strach przed porażką. W takich sytuacjach czujemy, że nie jesteśmy w stanie rozwiązać zadania i stajemy się bezbronnymi ofiarami.
Sposób, w jaki reagujemy na daną sytuację – albo pozytywny, pełny wigoru albo pełny bólu – jest także związany z naszym stosunkiem do życia (optymizm lub pesymizm) oraz obiektywnymi predyspozycjami.
W celu uwolnienia się z pułapki stresu, warto popracować nad dwoma elementami: zdobyć dodatkowe kompetencje (czyli dodatkową pewność siebie) oraz wystrzegać się negatywnego stosunku.
Nawet najsilniejsi ulegają stresowi .
Powszechnie sądzi się, że sportowcy są zdrowi jak ryba, ale tak nie jest. Często są oni atakowani przez wirusy, bakterie, co można wytłumaczyć faktem, że stres i agresja – tak charakterystyczne dla zawodowców – cały czas osłabiają ich systemy immunologiczne. Zgodnie z opinią ekspertów, stres jest odpowiedzialny za 2/3 chorób. Atakuje system chemiczny organizmu od wewnątrz. Powodem, dla którego potrzebujemy adrenaliny (typowego hormonu stresu), jest fakt, że w sytuacji zagrożenia musimy być w stanie zmobilizować całą naszą energię. Jednak, kiedy napięcie staje się permanentne, przyspieszając proces starzenia i stwardnienia tętnic, grozi nam atak serca. Bez względu na to, jak współczesne życie może wydawać się bezpieczne, jest ono pełne groźnych sytuacji. Np. droga do miejsca pracy jest także pełna stresujących czynników, z którymi musimy sobie radzić dzień po dniu. Na szczęście są metody, które pomogą nam odpierać szkodliwy wpływ stresu.
Aktywność fizyczna oraz procesy umysłowe
Aktywność fizyczna przyspiesza procesy spalania tkanki tłuszczowej. Mięśnie są głównym „odbiorcą” dostarczanych organizmowi kalorii. Im większa masa mięśniowa, tym większa zdolność organizmu do spalania tkanki tłuszczowej. Proces ten mogą wspomóc różne suplementy diety, jak np. TrimeX WSM, Slim Formula, Citrimax & Chromium, itp.
Ponadto regularna aktywność fizyczna ma pozytywny, korzystny wpływ na nasze samopoczucie. Uwalnia nagromadzone emocje, napięcia, w znacznym stopniu zmniejsza się smutek oraz poczucie wyobcowania. Samoocena ludzi regularnie uprawiających sporty jest wyższa, są też zdrowsi. Dzieje się tak, ponieważ podczas ćwiczeń są uwalniane do mózgu endorfiny i encefaliny – silne substancje poprawiające nastrój i przynoszące ukojenie. Pozytywne efekty ćwiczeń fizycznych można wzmocnić, przyjmując różne suplementy diety, jak np. Energy & Memory, Stress Management B-Complex, Rhodiolin, Good Nights 4Life, Melatonin 3.0, itp. lub też używając programów BioHarmonex: Relax, Meridian, Biorhythm, AfterTraining, Nerves i inne.
Aktywność fizyczna odgrywa szczególną rolę w okresie ciąży i menopauzy. Korzystnie wpływa na częstość i intensywność uderzeń gorąca. Zgodnie z teorią, wg której napady gorąca są głównie efektem zmniejszonej aktywności endorfin podwzgórza, wyniki badań szwedzkich naukowców jasno wykazały, że regularne uprawianie ćwiczeń fizycznych może uwolnić od tych przykrych symptomów. (Hammar M., Berg G. and Lindgren R.: Does Physical Exercise Influence the Frequency of Post Menopausal Hot Flushes? Acta Obstet Gynecol Scand 1990; 69: 409-12).
Dobra kondycja fizyczna (wytrzymałość) zwiększa szansę na długie i zdrowe życie. Wiele badań potwierdziło, że jeśli ktoś ma słabą kondycję fizyczną to prawdopodobieństwo wystąpienia zawału serca lub udaru naczyniowego mózgu jest osiem razy większe, niż u ludzi aktywnych fizycznie. (Blair SN et al. Changes in Physical Fitness and All-Cause on Mortality: A Prospective Study of Healthy and Unhealthy Men. JAMA 1995; 273: 1193-8.), (Lee IM, Hsieh CC, and Paffenbarger RS. Exercise Intensity and Longevity in Men: The Harvard Alumni Health Study. JAMA 1995; 273: 1179-84).
Według naukowców każda godzina spędzona na ćwiczeniach fizycznych wydłuża życie o dwie godziny.
To naprawdę uczciwa inwestycja, czyż nie?
Oddychanie brzuszne (przeponowe) oraz medytacja
Oddychanie przeponowe poprawia stan zdrowia, dostarcza więcej energii i zmniejsza uczucie napięcia. Powinniśmy głęboko oddychać z pełną świadomością. Wymaga to rozluźnienia ciała i duszy: poziom jonizowanego wapnia we krwi znacząco wzrasta, zakłócone procesy organizmu wracają do normy. Powinniśmy przyzwyczaić się do takiego sposobu oddychania i traktować to jako relaks. Poćwiczmy np. przy pomocy telefonu: jeśli zadzwoni (co, niestety często się zdarza) nie wciągajcie powietrza, lecz wydychajcie je z pełną świadomością! Dopiero wtedy podnieście słuchawkę. Aby nie zapomnieć o tym zadaniu, można przykleić kartkę papieru na telefon, a także w każdym innym miejscu, w którym możemy być narażeni na stresującą sytuację. Im dłużej i bardziej wytrwale będziemy ćwiczyć, tym lepiej uda nam się zastosować tę technikę.
Medytacja: dla osób, które chcą przedłużyć swoją młodość jest nie tylko wyborem, ale i obowiązkowym zadaniem. Zostało to naukowo udowodnione przed pięćdziesięcioma laty. Podczas medytacji zapada się bowiem w pewien stan świadomie osiąganego czwartego poziomu umysłowego. W przeciwieństwie do fazy przebudzenia, snu lub marzeń sennych, nie można osiągnąć tego stanu umysłowego automatycznie, tylko w wyniku prób (starań). Podczas medytacji pojawiają się nadzwyczaj relaksujące efekty, które są korzystne dla naszego zdrowia i są nieporównywalne nawet z tymi, jakie zapewnia nam zwykły, głęboki sen. Pozytywne oddziaływanie takiego stanu umysłowego, który osiągamy podczas medytacji, ma szczególny wpływ na wszystkie partie naszego ciała, a zwłaszcza na układ hormonalny, w związku z tym i na procesy regeneracji organizmu.
Fenomen, określany reakcją relaksacyjną (za odkrycie której amerykański psycholog Walter Hess otrzymał nagrodę Nobla) – stanowi prawdziwe źródło naszej regeneracji. Jest to tak niezbędne dla programu naprawczego organizmu, jak buty treningowe czy witaminy. Medytacja ma wpływ na bardzo ważne, znaczące zmiany w organizmie, które przyczyniają się do przedłużenia młodości. Jest to jedyne skuteczne „narzędzie” do walki ze stresem, chorobami cywilizacyjnymi. Nigdy nie jest za późno, by zacząć, ale im wcześniej zaczniemy, tym uzyskamy lepsze i dłużej trwające efekty.
Tylko od nas zależy, kiedy zdecydujemy się na medytację.
Naprawdę warto!
prof. dr n. med. Valeria Sedlak-Vadocz







