Choroba wrzodowa żołądka 0

 WRZODY - PRZEWLEKŁA CHOROBA SEZONOWA


 

 

Intensywne tempo życia, ogromne napięcie, jakie towarzyszy nam każdego dnia sprawia, że coraz częściej odżywiamy się nieregularnie, przypadkowo. Mało kto zastanawia się nad tym, jakie będą efekty takiego stylu życia. A szkoda - nieprawidłowe nawyki żywieniowe, wysoko przetworzona żywność oraz zanieczyszczenie środowiska wywołują ogromne spustoszenie w naszym organizmie. Obecnie wzrasta liczba osób cierpiących z powodu różnych dolegliwości pokarmowych, a większość z nich to ludzie młodzi, w okresie pełnej aktywności życiowej i zawodowej.

UKŁAD TRAWIENNY

Często narzekamy na pojedyncze jego "odcinki", nie biorąc pod uwagę faktu, że nasz układ trawienny to precyzyjnie skonstruowana "maszyna" do rozkładania i wchłaniania tego, co włożymy do ust.A od ust właśnie wszystko się zaczyna. A właściwie od nosa i oczu. Widząc apetycznie wyglądające danie i czując jej zapach, do mózgu płynie informacja, że "oto podano do stołu". Nasze ślinianki zaczynają produkować większe ilości śliny, co nie jest bez znaczenia, bo ślina zwilża pokarmy, ułatwia ich rozdrobnienie oraz zawiera enzymy, rozpoczynające trawienie węglowodanów. Na tym etapie trawienia niezwykle ważne jest dokładne rozdrobnienie pokarmu. Nie warto więc spieszyć się i połykać dużych, nie pogryzionych dokładnie kęsów, gdyż w ten sposób możemy nabawić się tylko tzw. kłucia w dołku. Najczęstszą przyczyną takich nieprzyjemnych skurczów jest "praca" żołądka, który stara się poradzić sobie z dużym kawałkiem pożywienia. Warto również wiedzieć, że przy dokładnym żuciu zjemy mniejszą porcję, co nie jest bez znaczenia, gdy dbamy o linię.

układ trawienny

Żołądek jest "stacją", w której spożyty pokarm zatrzymuje się na nieco dłużej. To tu kontynuowany jest rozkład węglowodanów oraz rozpoczyna się trawienie białek. Żołądek wydziela w ciągu doby ok. 2,5l soków żołądkowych, podczas gdy cały układ pokarmowy produkuje go nawet do 9 l/dobę. Wraz z wiekiem, procesy trawienia ulegają spowolnieniu. Pojawiają się również problemy z trawieniem niektórych pokarmów, np. mięsa, co najczęściej spowodowane jest produkcją niedostatecznej ilości odpowiednich enzymów. Wyjściem z tej sytuacji jest dostarczanie ich z zewnątrz w postaci gotowych preparatów. Najczęściej lekarze proponują enzymy pochodzenia zwierzęcego, co u wielu z nas wywołuje wstręt lub niepożądane objawy uboczne. Na szczęście świat flory ma dla nas alternatywę w postaci enzymów zawartych w niektórych roślinach, np. papai. Jej owoc zawiera liczne enzymy trawienne, wśród których najważniejsza jest papaina, ułatwiająca trawienie białek, stąd też nazywana jest roślinną pepsyną - zawarta w Meal Time.

Befsztyki, kotlety i zrazy potrafią czasami zalegać w żołądku długie godziny, wywołując nieprzyjemne objawy. W przypadku niektórych osób stan taki powtarza się po każdym mięsnym posiłku. Włączenie do diety wyciągu enzymów papai usatysfakcjonuje więc każdego wielbiciela mięs. Po obróbce enzymatycznej, pokarmy z żołądka przesuwają się do jelita cienkiego. To tu następuje główny etap trawienia, a w dalszej części jelita - wchłanianie już rozłożonych substancji. Powierzchnia jelita cienkiego dochodzi do 200 metrów kwadratowych! Zakończona milionami mikrokosmków wchłania wodę, produkty rozkładu białek, tłuszczów i węglowodanów oraz witaminy i składniki mineralne. Niestrawione resztki pokarmów trafiają do jelita grubego. Ta część przewodu pokarmowego stwarza bardzo korzystne warunki do rozwoju flory bakteryjnej, zarówno tej pożytecznej, jak i chorobotwórczej. Tylko przewaga tych pierwszych może utrzymać w zdrowiu nasze jelita. Jednakże ich żywot w jelitach jest bardzo krótki (do 10 dni). Muszą być więc systematyczne dostarczane z zewnątrz z pożywieniem lub w postaci gotowych preparatów takich jak Ac zymes, czy Probio balance.

Jeśli bowiem nie będzie ich w jelicie dostatecznie dużo, natychmiast rozmnożą się bakterie gnilne i grzyby, powodując nieprzyjemne objawy. Nauka nie zna żadnej odmiany bakterii Acidophillus, która byłaby szkodliwa dla ludzkiego organizmu. Oprócz wielu innych zalet, pałeczki kwasu mlekowego zapobiegają powstawaniu szkodliwych toksyn w jelitach i przyspieszając wypróżnianie, utrzymują je w czystości. Stąd też ich niezbędna rola w profilaktyce nowotworów jelita grubego, którego najczęstszą przyczyną jest długotrwałe zaleganie nie strawionych resztek w końcowym odcinku przewodu pokarmowego. Paradoksalnie, Acidophilus likwiduje nieprzyjemny zapach z ust, wywołany procesami gnilnymi w jelitach.

Anita Widawska
mgr żywienia człowieka

Wrzody - sezonowa choroba

Prawie każdy z nas odczuwa czasem dyskomfort w okolicy nadbrzusza - pieczenie, ssanie lub nawet ból. Często zadajemy sobie wtedy pytanie: "Czy to już choroba wrzodowa czy tylko niestrawność?" Statystyki podają, że z powodu wrzodów trawiennych cierpi co dziesiąty dorosły Polak, chociaż schorzenie to może wystąpić w każdym wieku, nawet u małych dzieci. Dolegliwości mają charakter przewlekły i odznaczają się pewnym rytmem sezonowym - tzn. zwykle zaostrzają się wiosną i jesienią, tak więc okresy dobrego i złego samopoczucia przeplatają się wzajemnie jak pory roku.

Jak powstaje wrzód?

Wrzody trawienne są to pojedyncze lub mnogie, głębokie ubytki błony śluzowej wyściełającej górny odcinek przewodu pokarmowego. Do tej pory wysunięto szereg teorii powstawania wrzodu trawiennego. Niestety, każda z nich daje tylko częściowe wyjaśnienie tego zagadnienia. Prawidłowa budowa i funkcja błony śluzowej przewodu pokarmowego zależy od równowagi pomiędzy czynnikami obronnymi i agresywnymi. W tym układzie, nadmierne oddziaływanie czynników negatywnych lub/i naruszenie ochronnej warstwy śluzówki zwiększa ryzyko choroby.

Choroba wrzodowa a grupa krwi

Już w latach czterdziestych XX. wieku stwierdzono, że wśród chorych cierpiących z powodu choroby wrzodowej dominują osoby z grupą krwi 0. Jest to związane m.in. ze zwiększoną ilością soków żołądkowych u tych osób, ale nie należy zapominać, że główny sprawca tej choroby - Helicobacter pylori - ma swoją ulubioną grupę krwi. Bakteria ta lubi przyczepiać się do komórek, które w swojej strukturze są podobne do antygenu grupy 0. Z kolei wyniki ostatnich badań wykazały, że problem ten bardzo często dotyka osób, które nie wydzielają antygenów grup krwi do płynów ustrojowych, nie posiadając w efekcie skutecznych metod obronnych przeciw inwazji H. pylori. Antygeny wydzielaczy, unosząc się swobodnie w śluzie i działając jak biologiczne wabiki, łączą się z H. pylori, zanim bakteria przyczepi się do ściany żołądka lub dwunastnicy i zainicjuje proces chorobowy.

Niedobory pokarmowe - główny czynnik ryzyka

Od wielu lat wykazywano w badaniach, że dieta bogata w świeże warzywa i owoce (zwłaszcza te z dużą zawartością witaminy C) zmniejsza ryzyko zakażenia H. pylori. Obecność w soku żołądkowym odpowiedniej ilości witaminy C silnie hamuje wzrost bakterii oraz aktywność wytwarzanego przez nią enzymu - ureazy. Enzym ten, poprzez rozkład odpowiednich substancji, alkalizuje otoczenie wokół bakterii, co umożliwia jej przetrwanie w kwaśnym środowisku żołądka. Wyniki wielu badań sugerują również, że wzbogacenie diety o takie składniki, jak arginina, glutamina, kwasy tłuszczowe omega-3, cynk, witaminy A i E wspiera organizm w walce z infekcją H. pylori oraz przyspiesza proces gojenia owrzodzeń.

Jak wspomóc leczenie?

Leczenie choroby wrzodowej rozpoczyna się od zmiany stylu życia i usunięcia czynników ryzyka. Sukces w dużej mierze zależy od aktywnej współpracy chorego, który powinien przestrzegać pewnych prostych zasad:Posiłki należy spożywać spokojnie, powoli, o stałych porach dnia, 4 - 5 razy dziennie, w niewielkich ilościach, żując starannie każdy kęs. W okresach zaostrzenia choroby posiłki powinny być lekkostrawne. Reakcje na pokarm są indywidualne, dlatego menu należy komponować według własnego pomysłu. Dopuszcza się wszystkie potrawy, za wyjątkiem tych, które wcześniej wywoływały lub nasilały dolegliwości. Należy zrezygnować z niektórych zwyczajów. Palenie papierosów, nadmiar alkoholu, kawy, mocnej herbaty, przewlekły stres, mała ilość snu i praca nocna opóźniają gojenie wrzodów oraz sprzyjają nawrotom choroby. Nie wolno przyjmować żadnych leków bez porady lekarskiej. Warto wzbogacić dietę suplementami, które wzmocnią nasze własne siły obronne w walce z chorobą. Należy uwzględnić te produkty, które są bogate w antyutleniacze (betakaroten, witamina C, E, koenzym Q10, selen), witaminy z grupy B, magnez, kwasy tłuszczowe omega-3 oraz lecytynę. Podstawą suplementacji powinny być pałeczki kwasu mlekowego, które stanowią pierwszą linię obrony przed H. pylori.


SUPLEMENTY A CHOROBA WRZODOWA

AC-Zymes

C Plus, C-500

Coenzym Q10, Super Co Q10 Plus

Beta carotene, Vitamin E

Stress Management B - Complex

Seria Vital

Triple Potency Lecithin

Omega-3 Nopalin

Ocean 21, Spirulina Max


Czynniki agresywne

nadmierne wydzielanie kwasu solnego i enzymów trawiennych do żołądka zarzucanie treści dwunastnicy do żołądka czynniki środowiskowe: zakażenie H. pylori, leki, alkohol, palenie tytoniu, stres.


Czynniki obronne

wydzielanie ochronnej warstwy śluzu o prawidłowym składzie odpowiedni przepływ krwi przez błonę śluzową przewodu pokarmowego prawidłowa regeneracja nabłonka śluzówki sprawne mechanizmy neutralizacji kwaśnej treści żołądkowej.

lek med. Małgorzata Miktus

Najczęściej stosowane suplementy na wrzody trawienne :

Ac Zymes 3 x 2 kaps. przed posiłkiem

Green Care 3 x 2 kaps. przed posiłkiem

Spirulina Max 2 x 2 tabl. do posiłku, albo Ocean21 60ml rozcieńczyć w wodzie i popijać, a przy nadczynności tarczycy wymienić na Liquid Chlorophill - 2 łyżki wlać do wody i popijać , lub Polinesian Noni 3 x 20 ml pół godz. przed posiłkiem.

Meal Time 3 x 1 do posiłku

ParaProteX według kuracji oczyszczającej

Nopalin 3 x 1 po posiłku razem ze szklanką wody

 

Komentarze do wpisu (0)

Powyższy tekst reprezentuje wyłącznie nasze opinie. Twoje doświadczenia mogą być odmienne.

 

do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl